To że Syn
przebacza, nie znaczy jeszcze, że przebacza Ojciec. Dlatego Syn jest
proszącym: Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią (Łk
23,34).
piątek, 8 kwietnia 2016
czwartek, 7 kwietnia 2016
O wolnej woli: Księga trzecia (19)
Niewiedza i bezsilność
– skutki grzechu pierworodnego
XIX–53. Tutaj przychodzi
na myśl zagadnienie, które mają zwyczaj przeżuwać wśród
wzajemnych narzekań ludzie, gotowi z powodu swego grzechu oskarżać
wszystko inne z wyjątkiem siebie. Mówią oni: „Adam i Ewa
zgrzeszyli; ale co uczyniliśmy my nieszczęśliwi, że rodzimy się
w ślepocie niewiedzy i w dręczących trudnościach i najpierw
błądzimy, ponieważ nie wiemy, co mamy czynić; następnie, skoro
zaczną odsłaniać się przed nami zasady sprawiedliwości, chcemy
je stosować, a nie mamy siły, ponieważ przemoc cielesnej żądzy
stawia nam opór?” Tym odpowiemy krótko, żeby się uspokoili i
przestali szemrać przeciw Bogu. Może słuszne byłyby ich żale,
gdyby żaden człowiek nie odniósł zwycięstwa nad błędem i
pożądliwością. Ale przecież wszędzie jest obecny Ten, który
posługuje się swoim wiernym stworzeniem, aby przywołać tego,
który się odwrócił, pouczyć wierzącego, pocieszyć ufającego,
zachęcić kochającego, pomóc w wysiłkach, wysłuchać błagania.
Nikt nie oskarża cię o mimowolną niewiedzę, ale o niedbalstwo w
badaniu tego, czego nie wiesz; a także nie o to, że nie opatrujesz
poranionych członków, lecz że gardzisz tym, kto chce je uleczyć.
To są twoje własne grzechy. Nikomu bowiem nie odebrano świadomości, że badanie
przynosi pożytek, a niewiedza jest bezużyteczna i że trzeba
pokornie wyznawać swoją niemoc. Bo dopiero wtedy, kiedy człowiek
bada i przyznaje się do słabości, może liczyć na Tego, kto
pomaga nieomylnie i bez trudu.
54. Złe czyny, popełnione
przez niewiedzę, i prawe pragnienia, nie wykonane z powodu niemocy,
dlatego nazywamy grzechem, że jedno i drugie pochodzi z tamtego
pierwszego grzechu, który popełniła wolna wola, i jest zasłużonym
następstwem tego, co je poprzedziło. Posłużmy się porównaniem.
Językiem nazywamy nie tylko członek, którym poruszamy w ustach,
gdy mówimy, lecz także to, co jest wynikiem tego ruchu, to jest
kształt słów i ich powiązanie. W tym sensie mówimy, że język
łaciński różni się od języka greckiego. Tak samo grzechem
nazywamy nie tylko to, co jest grzechem w sensie właściwym, jako
skutek wolnej i świadomej woli, lecz także to, co jest koniecznym
następstwem kary, spowodowanej przez ten grzech. Tak samo inną
treść dajemy słowu natura, kiedy mówimy o naturze człowieka we
właściwym znaczeniu, rozumiejąc przez nią tę naturę, z którą
został stworzony na początku jako niewinna istota odrębnego
rodzaju; co innego zaś mamy na myśli mówiąc o naturze, z którą
się rodzimy jako istoty śmiertelne, nieświadome, poddane ciału z
powodu kary, na jaką został skazany pierwszy człowiek.1
Do tego stanu odnoszą się słowa Apostoła: „I my według natury
byliśmy dziećmi gniewu tak, jak wszyscy inni”.2
1 Stan,
jaki człowiek posiadał w raju, jest jego właściwą naturą,
ponieważ odpowiada on odwiecznej idei Bożej i takim chciał Bóg
człowieka mieć. Natura, która tej doskonałości nie posiada,
jest „naturą zepsutą” (vitiata natura;
por. De peccatorum meritis et remissione
1, 67; Contra Iulianum opus imperf.
3, 186)). Nie ma ona też tej pełni bytu, jaką posiadać powinna,
i na tym polega jej zepsucie. Por. ks. A. Słomkowski, dz. cyt. 133
ns.
2 Ef
2,3.
Z dzieła św. Augustyna (w trzech księgach): De libero arbitrio libri tres.
Przekład: Anna Trombala.
Zamieszczono za zgodą SIW Znak sp. z o.o.środa, 6 kwietnia 2016
Zgoda w drodze
Gdy jest
się w drodze ze zwaśnionym towarzyszem, ktoś musi zrobić
pierwszy krok (wyjść z inicjatywą), żeby dwie strony doszły do
zgody. Jest to możliwe tylko przez uprzednie wybaczenie albo
uprzedni żal. W przeciwnym razie obie strony stoją murem.
wtorek, 5 kwietnia 2016
poniedziałek, 4 kwietnia 2016
Nieokreśloność sakramentu
Właściwie
musimy zrozumieć słowo sakrament. To jest tajemnica, która się
dokonuje – okazanie mocy Bożej – wyraźny znak, ale
niewytłumaczalny językiem (czy rozumem). Ta niewytłumaczalność
stanowi o tajemniczości znaku. Sakrament to działanie Miłości.
Nie mówię tylko o Eucharystii, ale w ogóle o wszystkich
sakramentach.
Sakrament
się wydarza i sakrament jest dawany. Nie możemy więc mówić jakie
są warunki niezbędne, aby sakrament był ważny. Ponieważ to nie
jest program, ani maszyna. To działanie Boże. Moglibyśmy
powiedzieć, co jest potrzebne, aby wejść w jego uczestnictwo, aby
wejść w to działanie, aby otrzymać jego wpływ. Tu muszą być
pewne warunki, ale to też nie jest zapisana procedura, bo Bóg jest
wielce rozrzutny w udzielaniu swej łaski. Nie możemy go ograniczyć
określeniami i wyznacznikami. Możemy mówić o spostrzeżeniach,
własnych doświadczeniach – jak doświadczyliśmy łaski Bożej,
jak zauważyliśmy Boże działanie, co mogło się przyczynić do
takiego, a nie innego zadziałania Bożego. Oczywiście jest pewien
porządek Kościoła i przepisy, ale nie o tym tutaj mówię. Odnoszę
się do duchowego znaczenia sakramentu; nie do formalności, które
także są potrzebne, ale nie musimy ich poruszać w tej rozmowie.
sobota, 2 kwietnia 2016
Przebaczenie w sercu
„A
kiedy stajecie do modlitwy, przebaczcie, jeśli macie coś przeciw
komuś, aby także
Ojciec wasz, który jest w niebie, przebaczył wam wykroczenia wasze”
(Mk 11,25).
Jakże
na modlitwie przebaczyć komuś, kto zawinił przeciw nam, kiedy tej
osoby nie ma przed nami? Tylko przebaczając sercem.
„Pogódź
się ze swoim przeciwnikiem szybko, dopóki jesteś z nim w drodze”
(Mt 5,25).
Jak
dojść do zgody szybko? Tylko mając przebaczenie w sercu.
Zatwardziałe serce nie dąży do zgody, ale trzyma się swojej
prawdy.
„A
oto przynieśli Mu paralityka, leżącego na łożu. Jezus, widząc
ich wiarę, rzekł do paralityka: Ufaj, synu! Odpuszczone są ci
twoje grzechy” (Mt
9,2).
Zostały
mu odpuszczone grzechy, mimo że nie wyraził głośno jakiejś
prośby, ani przeprosin.
piątek, 1 kwietnia 2016
Niemrawi
Dlaczego
nie rozumieli Jego gadki?
Bo nie umieli słuchać Jego słowa.
Bo nie umieli słuchać Jego słowa.
Dlaczego
nie tańczyli do Jego muzyki?
Bo nie załapali nuty.
Bo nie załapali nuty.
(por.
J 8,43)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
