Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dzienniczek św. Faustyny (Miłosierdzie Boże w duszy mojej). Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dzienniczek św. Faustyny (Miłosierdzie Boże w duszy mojej). Pokaż wszystkie posty

środa, 4 października 2017

Jezusy i Maryje

Tu na ziemi
ludzie
stają nam się zastępcami
Jezusa i Maryi
wszyscy
ojcowie i matki
bracia i siostry

ludzie
zwiastuny przed sądem
anioły przed wyborem
mogące jeszcze upaść

modlę się
by nie straciły
swego pierwotnego obrazu
i doszły do doskonałości
nowego wcielenia
Boga i Jego Rodzicielki

tak długo
jak długo
pozostają Jezusami i Maryjami
pokładam w nich nadzieję
tak jak w samym Jezusie i Maryi

a gdy się gubią
wołam o zmartwychwstanie
i wznoszę serce
ku pierwszej i ostatniej mej nadziei
Ojcu niebieskiemu
niezawodnej ostoi
wskrzeszającej wszystkich

Pisz, mów o Moim miłosierdziu. Powiedz duszom, gdzie mają szukać pociech, to jest w trybunale miłosierdzia; tam są największe cuda, które się nieustannie powtarzają. Aby zyskać ten cud, nie trzeba odprawić dalekiej pielgrzymki ani też składać jakichś zewnętrznych obrzędów, ale wystarczy przystąpić do stóp zastępcy Mojego z wiarą i powiedzieć mu nędzę swoją, a cud miłosierdzia Bożego okaże się w całej pełni. Choćby dusza była jak trup rozkładająca się i choćby po ludzku już nie było wskrzeszenia, i wszystko już stracone – nie tak jest po Bożemu, cud miłosierdzia Bożego wskrzesza tę duszę w całej pełni. O biedni, którzy nie korzystają z tego cudu miłosierdzia Bożego; na darmo będziecie wołać, ale będzie już za późno”.

Słowo Boże dane przez św. Faustynę, Dzienniczek 1448

czwartek, 31 sierpnia 2017

Piękno niestworzone

Piękna jesteś, przyjaciółko moja, jak Tirsa” (Pnp 6,4),
a Tirsa znaczy Kochanie.
Piękna jesteś, przyjaciółko moja, jak Kochanie,
piękna jesteś jak Bóg.

Przedmiocie mojego gorącego pożądania,
Nic mi miłości Twojej w sercu nie przygłuszy,
Tak mnie upewnia siła wzajemnego kochania”.
(św. Faustyna, Dzienniczek 1427)

sobota, 29 kwietnia 2017

Wyczucie pustyni

Na pustyni ducha jest jeszcze jedno zjawisko. Ponieważ ona milczy i nie pyta, stała się bardzo wyczulona na bicie serca Boga i odczytuje Jego skryte pragnienia. Więc nie jest tak, aby ta pustynia była zamknięta, nieżyzna albo odosobniona. To taka dziwna pustynia, Boża pustynia. Ona jest pokorna, współgra z Boskim sercem, nie nadyma się, nie pyszni. Bo jak powiedziała Najświętsza Panna siostrze Faustynie: „Prawdziwą wielkością duszy jest kochać Boga i upokarzać się w Jego obecności, całkowicie zapomnieć o sobie i za nic się mieć, bo wielki jest Pan, lecz tylko w pokornych ma upodobanie, pysznym zawsze się sprzeciwia” (Dzienniczek 1711).

wtorek, 18 kwietnia 2017

Przyniesienie Zbawienia

Usłyszałem dzisiaj:
Ojcze Przedwieczny, przynoszę Ci Chwałę...
Ojcze Przedwieczny, przynoszę Ci Ciało i Krew, Duszę i Bóstwo
      Najmilszego Syna Twojego Jezusa Chrystusa...
na przebłaganie za grzechy nasze i świata całego.

niedziela, 3 stycznia 2016

Otwarte drzwi w moich rękach

Miłosierdzie Boże w duszy mojej
Miłosierdzie Boże w mocy mojej
Światło przyjąłem
i moc mi dało
abym stał się dzieckiem Boga
chwała niezmiernemu Miłosierdziu!

(Por. J 1,9-12 i nagłówek Dzienniczka św. Faustyny)

wtorek, 14 lipca 2015

Los niesprawiedliwych i niewdzięcznych

Czyż nie wiecie, że niesprawiedliwi nie posiądą królestwa Bożego? Nie łudźcie się!” (1 Kor 6,9).

Powiedz grzesznikom, że żaden nie ujdzie ręki Mojej. Jeżeli uciekają przed miłosiernym Sercem Moim, wpadną w sprawiedliwe ręce Moje. Powiedz grzesznikom, że zawsze czekam na nich, wsłuchuję się w tętno ich serca, kiedy uderzy dla Mnie. Napisz, że przemawiam do nich przez wyrzuty sumienia, przez niepowodzenie i cierpienia, przez burze i pioruny, przemawiam przez głos Kościoła, a jeżeli udaremnią wszystkie łaski Moje, poczynam się gniewać na nich, zostawiając ich samym sobie i daję im czego pragną”. (Słowa Pana Jezusa do św. Faustyny, Dzienniczek 1728)

środa, 21 stycznia 2015

Skupione na Jednym

Kiedy czujesz, że serce twe bije tylko dla jednej osoby,
nie bój się, że obrażasz tym Boga.
Serce jest jedne w miłości
i gdy kocha, to w całości.
Przez jedną osobę zwraca się do Najwyższego
i w czystości jednego ognia z Najwyższym się łączy.

Kiedy byłam złączona z jedną [Osobą Boską], to także byłam złączona z drugą i trzecią [Osobą Boską], tak że, jak się łączymy z jedną, przez to samo łączymy się z tymi dwiema Osobami – tak samo jak z jedną. Jedna ich jest wola, jeden Bóg, chociaż w Osobach Troisty”.

Św. Faustyna, Dzienniczek: Miłosierdzie Boże w duszy mojej 911

Wypuszczenie ptaka (Releasing a Bird),
Akiane Kramarik (zamieszczono za zgodą http://akiane.com/)

niedziela, 28 grudnia 2014

Miłosierdzie i zatwardziałość

O, jak niezbadane jest miłosierdzie Boże. Ale, o zgrozo – są też dusze, które dobrowolnie i świadomie tę łaskę odrzucają i nią gardzą; chociaż już w samym skonaniu Bóg miłosierny daje duszy ten moment jasny wewnętrzny, że jeżeli dusza chce, ma możność wrócić do Boga. Lecz nieraz u dusz jest zatwardziałość tak wielka, że świadomie wybierają piekło; udaremnią wszystkie modlitwy, jakie inne dusze za nimi do Boga zanoszą, i nawet same wysiłki Boże...
 
św. Faustyna, Dzienniczek: Miłosierdzie Boże w duszy mojej 1698

piątek, 28 czerwca 2013

Najmilsza

Powiedział Bóg do siostry Faustyny:
„Tyś jest najmilsza córka Moja”
(Dzienniczek 1681).
Powiedział więc do Niej:
„Tyś jest Maryja”.

Człowiek do Boga podobny
usłyszy od Niego:
„Tyś jest Mój syn najmilszy”
(por. Łk 3,22).
Usłyszy od Niego:
„Ty jesteś Jezusem”.

Podobny do Boga,
św. Ojciec Pio

poniedziałek, 18 marca 2013

Nowa postać Tajemnicy Miłości

Najświętszą Tajemnicę, Eucharystię, zwykło się nazywać Tajemnicą Miłości. W tej tajemnicy żywimy się Bogiem pod postacią chleba i wina, tak jak przykazał nam Jezus Chrystus. Spożywając, zobaczyliśmy, że miłość rozlewa się na całe stworzenie i teraz w świetle widzimy jak tajemnica miłości udziela się pod postacią wszystkiego. Na ten czas radosnego poznania dana została tajemnica miłości wyrażona pod postacią Różańca. Jedno ciało Chrystusa zamykające w sobie wszystko, jedna krew Chrystusa wszystko ożywiająca! W tajemnicach Różańca żywimy się ciałem i krwią Chrystusa. Dotykamy Go i karmimy się Jego życiem. Ostatecznie poznajemy, jak to życie kiełkuje w nas samych, co zostaje wyrażone w Tajemnicach miłosnych. Ciało Chrystusa wyraża się w Tajemnicy Miłości. Tak zostaje podane do spożycia w nowej postaci – postaci słów Różańca Świętego. Niech nie myślą ci, co przywykli do opłatka z mąki i wina z winogron, że ta nowa postać jest niegodna albo nieprzepowiedziana przez Chrystusa. Sam Pan Jezus wołał do Izraela: Jeżeli nie będziecie spożywali Ciała Syna Człowieczego i nie będziecie pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie (J 6,53), a mówił to jeszcze zanim przykazał swym uczniom, aby spożywali Go pod postacią chleba i wina. Bo mówił o chlebie, który z nieba zstępuje, którym jest Jego ciało za życie świata (por. J 6,50-51). Teraz zobacz to ciało w postaci Różańca. Taka postać nie niweczy obrzędu Mszy, ale jest innym jego wyrazem.

Oto słowa, jakie św. Faustyna wypowiedziała o tajemnicy miłości:
Jezu, jest jeszcze jedna tajemnica w mym życiu – najgłębsza, ale i najserdeczniejsza – to Ty sam pod postacią Chleba, kiedy przychodzisz do mojego serca. Tu jest cała tajemnica mojej świętości. Tu serce moje złączone z Twoim, staje się jedno, tu już nie istnieją żadne tajemnice, bo wszystko Twoje moim jest, a moje – Twoim. Oto wszechmoc i cud Twojego miłosierdzia. Choćby wszystkie języki razem złączone, ludzkie i anielskie, nie znajdą dosyć słów na wysłowienie tej tajemnicy miłości i niezgłębionego miłosierdzia Twego. Kiedy rozważam tę tajemnicę miłości, serce moje wpada w nową ekstazę miłości, a mówię Ci o wszystkim, Panie, milcząc, bo mowa miłości jest bez słów, bo nie uchodzi ani jedno drgnienie serca mojego. O Panie, pomimo wielkiego zniżenia Twego wielkość Twoja spotęgowała się w mej duszy, i dlatego obudziła się w duszy mojej jeszcze większa miłość ku Tobie – jedyny przedmiocie mojej miłości – bo życie miłości i zjednoczenia jest na zewnątrz: doskonała czystość i głęboka pokora, łagodna cichość, wielka żarliwość o zbawienie dusz” (Dzienniczek 1489).

Miłość jaką Bóg ukochał swoich wybranych

W takiej duszy, która żyje wyłącznie miłością Moją, króluję jako w niebie. Dniem i nocą czuwa nad nią oko Moje i znajduję w niej Swoje upodobanie, i mam nakłonione ucho na prośby i szept jej serca, a często uprzedzam prośby jej. O dziecię szczególnie przeze Mnie umiłowane, źrenico oka Mojego, spocznij chwilę przy Sercu Moim i skosztuj tej miłości, którą przez wieczność całą rozkoszować się będziesz.

Powiedziane przez Pana Jezusa siostrze Faustynie w Dzienniczku: Miłosierdzie Boże w duszy mojej (1489).

Słowa te mówią o szczególnej miłości Boga do dusz – miłości uwzględniającej każdą duszę, tak jakby była jedyną. O tej wyłącznej miłości przeczytaj też w nawiązaniu do Tajemnic miłosnych Różańca.

poniedziałek, 14 stycznia 2013

Odosobnienie wewnętrzne

Odosobnij się w sobie.
O jak piękny jest świat ducha. I jak rzeczywisty, że to życie zewnętrzne jest w porównaniu do niego marną ułudą, bezsilnością” – św. Faustyna (Dzienniczek 884).

Znajdź odosobnienie w świecie ducha.
Nie szukaj go w złudnym świecie na zewnątrz.
Ziemskie schroniska są tylko chwilowe.

niedziela, 9 września 2012

wtorek, 31 lipca 2012

Dobra upartość

Upartość w dobrym zamyśle
to doskonałość.
Tylko będąc uparty w dobrym zamyśle,
dokonać możesz dobra.

Ze słów świętej siostry Faustyny:
„Zrozumiałam, że wszelka dążność do doskonałości i cała świętość, jest na wypełnieniu woli Bożej. Doskonałe spełnienie woli Bożej, jest dojrzałość w świętości, tu na wątpliwości nie ma miejsca. Otrzymać światło Boże, poznawać czego Bóg od nas żąda, a nie czynić tego, jest wielką zniewagą Majestatu Bożego. Dusza taka zasługuje, żeby ją Bóg opuścił zupełnie; jest podobna do Lucyfera, który miał wielkie światło, a nie pełnił woli Bożej. Dziwny spokój wstąpił w duszę moją, kiedy rozważałam, że pomimo wielkich trudności, zawsze szłam wiernie za poznaną wolą Bożą. O Jezu, udziel mi łaski, abym w czyn wprowadziła poznaną wolę Twoją, Boże” (Dzienniczek: Miłosierdzie Boże w duszy mojej 666).

sobota, 4 lutego 2012

Bóg i dusze – opatrzność uwzględniająca wszystko

Dusza jest nie tylko duchowa, ale też zmysłowa.
W pojęciu duszy zawiera się też zmysłowość, czyli cielesność.
Dusze mogą być też zwierzęce.
To są tak zwane dusze żyjące.
Nie są one zdolne do działania i duchowego poznania,
ale tylko odbierają bodźce
i kierują się wyczuciem.
Inny jest człowiek co ma duszę duchową,
inną od zwierzęcej,
wspanialszą, szlachetniejszą,
upodabniającą do Boga.
Człowiek jest czymś więcej niż dusza,
a zarazem dusza czymś więcej niż człowiek.
W człowieku zawiera się dusza,
a zarazem w duszy zawiera się człowiek.
Człowiek jest szczytem duszy.
Myślenie więc tylko o człowieku
wyklucza dusze niższe.
Oprócz dusz zwierzęcych są przecież jeszcze dusze czyśćcowe
i dusze opętane błędem.
O wszystkich duszach trzeba myśleć,
a nie o samym tylko człowieku.
Są przecież ludzie, którzy zeszli na bezdroża
i stali się zwierzętami, duchami lub opętańcami.
O nich także trzeba myśleć,
choć niepodobni są do człowieka.
Myślenie więc o duszach
doskonalsze jest niż myślenie
o samym tylko człowieku.
Myśląc o duszach,
obejmuje się całość –
zmysły, umysł i ducha.
Myśląc o samym tylko człowieku,
uwzględnia się szczyt duszy,
czyli obraz spełnienia,
a zapomina o tym co podłe i mierne –
o zmysłach i umysłach.
Właściwie, myślenie o człowieku
także uwzględnia wszystko,
ale wyszczególnia to, co szczytne,
a mniej baczy na to, co podłe i mierne.
Myślenie zaś o duszy
uwzględnia wszystko,
ale to wszystko sprowadza do ogółu,
nie czyniąc różnic, nie wyróżniając,
uwzględniając wszystko na równi.
W spojrzeniu na człowieka
liczy się to, co szczytne.
W spojrzeniu na duszę
szczyt i dolina są uwzględniane na równi.
Dlatego siostra Faustyna
natchniona Bożym miłosierdziem
wolała mówić Bóg i dusze,
aniżeli Bóg i ludzie.
To miłosierdzie Boże
nie wyszczególnia człowieka
jako bycia wyższego albo lepszego,
ale wszystko widzi na równi,
wszystko w takiej samej ma cenie.
Bo miłosierdzie Boże obejmuje wszystko –
istoty niebiańskie, istoty upodlone,
człowieka, zwierzęta,
dusze czyśćcowe i dusze opętanych,
a nawet rośliny, rzeczy,
niebo, słońce, księżyc i gwiazdy –
wszystkie żywioły, wszystko co stworzone.
Bóg swą miłością obejmuje swe dzieło,
swym miłosierdziem podnosi wszystkie dzieła do nieba

wtorek, 6 grudnia 2011

Tajemnice miłosne Różańca i nawiązania do Pisma Świętego

1. Miłość macierzyńska

Wybawca, dla którego moja dusza stała się matką.

Gdy jeszcze przemawiał do tłumów, oto Jego Matka i bracia stanęli na dworze i chcieli z Nim rozmawiać. Ktoś rzekł do Niego: «Oto Twoja Matka i Twoi bracia stoją na dworze i chcą pomówić z Tobą». Lecz On odpowiedział temu, który Mu to oznajmił: «Któż jest moją matką i którzy są moimi braćmi?» I wyciągnąwszy rękę ku swoim uczniom, rzekł: «Oto moja matka i moi bracia. Bo kto pełni wolę Ojca mojego, który jest w niebie, ten jest Mi bratem, siostrą i matką» (Mt 12, 46-50).

2. Miłość małżeńska (oblubieńcza)

Wybawca, który dla mojej duszy stał się mężem (lub żoną).

Miły mój odzywa się
       i mówi do mnie: 
«Powstań, przyjaciółko ma,
       piękna ma, i pójdź!»
(…)
Mój miły jest mój, a ja jestem jego,
        on stada swe pasie wśród lilii (Pnp 2, 10. 16).

3. Miłość odkupieńcza (cierpiąca)

Wybawca, z którym moja dusza będzie cierpieć.

Potem przywołał do siebie tłum razem ze swoimi uczniami i rzekł im: «Jeśli ktoś chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje! Bo kto chce zachować swoje życie, straci je; a kto straci swe życie z powodu Mnie i Ewangelii, zachowa je (Mk 8, 34-35).
 
Wzgardzony i odepchnięty przez ludzi,
Mąż boleści, oswojony z cierpieniem,
jak ktoś, przed kim się twarz zakrywa,
wzgardzony tak, iż mieliśmy go za nic.
Lecz on się obarczył naszym cierpieniem,
on dźwigał nasze boleści,
a my uznaliśmy go za skazańca,
chłostanego przez Boga i zdeptanego.
Lecz on był przebity za nasze grzechy,
zdruzgotany za nasze winy.
Spadła nań chłosta zbawienna dla nas,
a w jego ranach jest nasze uzdrowienie (Iz 53, 3-5).
 
Jeden drugiego brzemiona noście i tak wypełniajcie prawo Chrystusowe (Ga 6, 2).

4. Miłość uwielbiona (chwalebna)

Wybawca, z którym moja dusza będzie uwielbiona.

Jeżeli zaś jesteśmy dziećmi, to i dziedzicami: dziedzicami Boga, a współdziedzicami Chrystusa; skoro wspólnie z Nim cierpimy, to po to, by wspólnie mieć udział w chwale (Rz 8, 17).

Po udrękach swej duszy,
ujrzy światło i nim się nasyci.
Sprawiedliwy mój Sługa usprawiedliwi wielu,
ich nieprawości on sam dźwigać będzie (Iz 53, 11).
 
5. Miłość zazdrosna (wyłączna)

Wybawca, w którym moja dusza jest jedyna.

Nie tylko za nimi proszę, ale i za tymi, którzy dzięki ich słowu będą wierzyć we Mnie; aby wszyscy stanowili jedno, jak Ty, Ojcze, we Mnie, a Ja w Tobie, aby i oni stanowili w Nas jedno, by świat uwierzył, że Ty Mnie posłałeś. I także chwałę, którą Mi dałeś, przekazałem im, aby stanowili jedno, tak jak My jedno <stanowimy>. Ja w nich, a Ty we Mnie! Oby się tak zespolili w jedno, aby świat poznał, żeś Ty Mnie posłał i że Ty ich umiłowałeś, tak jak Mnie umiłowałeś. Ojcze, chcę, aby także ci, których Mi dałeś, byli ze Mną tam, gdzie Ja jestem, aby widzieli chwałę moją, którą Mi dałeś, bo umiłowałeś Mnie przed założeniem świata. Ojcze sprawiedliwy! Świat Ciebie nie poznał, lecz Ja Ciebie poznałem, i oni poznali, żeś Ty Mnie posłał. Objawiłem im Twoje imię i nadal będę objawiał, aby miłość, którą Ty Mnie umiłowałeś, w nich była i Ja w nich (J 17, 20-26).

Zobacz też:

niedziela, 4 grudnia 2011

Miłosierdzie – uczucie

Miłosierdzie jest uczuciem najczulszej matki. Dlatego mówiła siostra Faustyna do Ojca Miłosierdzia: „Koroną dzieł Twoich jest miłosierdzie, wszystko zaopatrujesz z uczuciem najczulszej matki” (Dzienniczek: Miłosierdzie Boże w duszy mojej 505).

sobota, 3 grudnia 2011

Dziewiątki

                            Ojciec                     Syn                     Duch Święty
                     (Święty Bóg)  (Święty Mocny)  (Święty Nieśmiertelny)

                            droga                      prawda                      życie
                            (potęga)                (odkupienie)          (miłość)

droga                 smutny–––––czysty––––prześladowany
(potęga)                 |                              |                                    |
                                 |                              |                                    |
prawda              pokojowy–––––ubogi–––
–––––cichy
(odkupienie)        |                              |                                    |
                                |                              |                                    |
życie                  miłosierny––––sprawiedliwy–
––skazany
(miłość)
      
samotność                          Boskość                        społeczność

drogowa droga       –       potężna potęga                     smutek
prawdziwa droga   –       odkupieńcza potęga     –       czystość
żywa droga       
      –       miłosna potęga       –    oddanie (ofiara)
drogowa prawda    –       potężne odkupienie     –       pokój
prawdziwa prawda –      odkupieńcze odkupienie –  ubóstwo
żywa prawda           –       miłosne odkupienie      –       cisza
drogowe życie        –        potężna miłość              –    miłosierdzie
prawdziwe życie    –        odkupieńcza miłość    –  sprawiedliwość
żywe życie               –        miłosna miłość              –     skazanie

*

piątek, 25 listopada 2011

Niejasności chwili obecnej

   Chwila obecna jest rzeczywistością. Mogą się w niej pojawić różne złudne obrazy i dać słyszeć różne łudzące głosy. Jedne obrazy mogą prowadzić do zbawienia, inne do zguby. Chwila obecna nie jest więc wolna od możliwości błędu. W chwili obecnej rozstrzyga się przyszłość. Przez rozpoznanie istoty wybiera się lepszą przyszłość – niebo; a przez nierozpoznanie – przyszłość gorszą – beznadzieję piekła albo cierpienie czyśćca.
   Wiara w Boga i poznanie Jego obrazu prowadzą do zbawienia w rozstrzygającej chwili obecnej. Bóg jest Prawdą – Istotą Rzeczywistości. Jeśli wierzy się w Prawdę, to w chwili rozstrzygającej Ta Prawda wskaże prawdziwą drogę zbawienia. Podobnie, obraz Boga jest obrazem Prawdy i jego rozpoznanie pomaga odróżnić obraz prawdziwy od kłamliwego. Jeśli rozpozna się obraz prawdziwy, on stanie się przewodnikiem na drodze do prawdziwego zbawienia.
   Chwila obecna jest drogą, na której jawią się znaki. Jeśli umie się te znaki odczytać, można dotrzeć do celu. Jeśli znaków się nie zna, można się tułać bez końca.

       Chwila obecna
              pełna możliwości.
       Otwierają się widoki
              zbawienia i zagubienia.
       Rozpoznaj znaki
              rzeczywistości.
       One zawiodą
              do ocalenia.


Zobacz także:
Chwila obecna,
Wyjaśnienie „Chwili obecnej”,
Godzina miłosierdzia, chwila obecna, chwila spotkania,

Dwa promienie – dwa chrzty

Dwa promienie krwi i wody są też obrazem chrztu ognia i chrztu wody. Pierwszy jest dla uzdrowienia, a drugi dla oczyszczenia (por. Mt 3,11-12). Pierw jest dany chrzest wody, który obmywa i uśmierza. Później nadchodzi chrzest ognia, który zapala i ożywia.