I oddaleni, i bliscy – tak samo marnieli (Mdr 11,11).
I Egipcjanie, których Bóg potraktował jak nieubłagany król,
i Izraelici, których potraktował jak napominający ojciec –
jedni, jak i drudzy – byli wycieńczeni z pragnienia,
jedni nie mając wody z rzeki zamienionej w krew,
drudzy nie mając wody z pustyni spieczonej słońcem,
gdyż zapomnieli o Zdroju Wody Żywej,
który zawsze jest z nimi.
Nie daj, Boże, abyśmy i my o Nim zapominali,
tak często pijący z tej skały, którą jest Chrystus.
Nie pozwól nam zapomnieć
nawet w czasie największej posuchy.
sobota, 25 lipca 2026
Dalecy i bliscy
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz