poniedziałek, 3 kwietnia 2017

(55) Cztery Ewangelie i Poemat Boga-Człowieka: Błogosławieństwo miłosiernych

   Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią. (Mt 5,7)

   μακάριοι οἱ ἐλεήμονες,
   ὅτι αὐτοὶ ἐλεηθήσονται. (Mt 5,7)

   Błogosławiony jestem kierując się miłosierdziem, bo ja dostąpię Bożego miłosierdzia!
(…)
   Błogosławiony jestem, będąc miłosierny”.
   Kto z ludzi może mówić: „Nie potrzebuję miłosierdzia”? Nikt. Otóż jeśli stare Prawo mówi: „Oko za oko i ząb za ząb”, dlaczegóż nie powiedzieć w nowym: „Kto będzie miłosierny, miłosierdzia dostąpi”?
   Wszyscy potrzebują przebaczenia. Nie otrzymuje się go jednak dzięki formule lub formie rytu. Są to bowiem jedynie zewnętrzne symbole udzielone z powodu nieprzenikliwości umysłu człowieka. Odpuszczenie przynosi wewnętrzny ryt miłości lub też miłosierdzia. Jeśli [dla uzyskania przebaczenia] wymagano ofiary z kozła lub jagnięcia i złożenia w darze kilku monet, to czyniono tak, gdyż u podstaw wszelkiego zła znajdują się zawsze dwa korzenie: chciwość i pycha. Chciwość zostaje ukarana przez wydatek, na jaki trzeba się zdobyć dla nabycia daru ofiarnego. Pycha – przez publiczne wyznanie, wyrażone rytem: „Składam ofiarę, bo zgrzeszyłem”. I czyni się to też, by wyprzedzić czasy i znaki czasów. Rozlana krew jest symbolem Krwi, która zostanie przelana, by zetrzeć grzechy ludzi.
   Błogosławiony więc ten, kto potrafi być miłosiernym dla głodnych, nagich, bezdomnych, dla tych jeszcze bardziej nędznych, to znaczy dla ludzi mających zły charakter, wywołujący cierpienia tych, którzy go posiadają i tych, którzy z nimi żyją. Miejcie miłosierdzie. Przebaczajcie, współczujcie, udzielajcie pomocy, pouczajcie, podtrzymujcie. Nie zamykajcie się w kryształowej wieży ze słowami: „Jestem czysty i nie wchodzę pomiędzy grzeszników”. Nie mówcie: „Jestem bogaty i szczęśliwy, nie chcę słuchać mówienia o nędzach bliźniego”. Pomyślcie, że wasze bogactwo – szybciej niż dym rozpraszany silnym wiatrem – może rozwiać się, podobnie jak wasze zdrowie, dobrobyt rodzinny. Pamiętajcie, że kryształ służy za soczewkę, dlatego też to, co przeszłoby niezauważone, gdybyście byli wmieszani w tłum, nie może się już ukryć, jeśli usadowicie się w wieży z kryształu – sami, odizolowani, oświetleni ze wszystkich stron.
   Miłosierdzie [konieczne jest] dla składania ofiary wynagradzającej – tajemnej, stałej, świętej – i dla dostąpienia miłosierdzia. (III (cz. 1-2), 30: 24 maja 1945. A, 5129-5144)

   Beato me se sarò misericordioso perché mi sarà usata divina misericordia!
(…)
   Beato me se sarò misericordioso. Chi fra gli uomini può dire: "Io non ho bisogno di misericordia"? Nessuno. Ora se anche nell'antica Legge è detto: "Occhio per occhio e dente per dente", perché non deve dirsi nella nuova: "Chi sarà stato misericordioso troverà misericordia"? Tutti hanno bisogno di perdono. Ebbene, non è la formula e la forma di un rito, figure esterne concesse per la opaca mentalità umana, quelle che ottengono perdono. Ma è il rito interno dell'amore, ossia ancora della misericordia. Che se fu imposto il sacrificio di un capro o di un agnello e l'offerta di qualche moneta, ciò fu fatto perché a base di ogni male ancora si trovano sempre due radici: l'avidità e la superbia. L'avidità è punita con la spesa dell'acquisto dell'offerta, la superbia con la palese confessione di quel rito: "Io celebro questo sacrificio perché ho peccato". E fatto anche per precorrere i tempi e i segni dei tempi, e nel sangue che si sparge è la figura del Sangue che sarà sparso per cancellare i peccati degli uomini. Beato dunque colui che sa essere misericordioso agli affamati, ai nudi, ai senza tetto, ai miseri delle ancor più grandi miserie che sono quelle del possedere cattivi caratteri che fanno soffrire chi li ha e chi con loro convive. Abbiate misericordia. Perdonate, compatite, soccorrete, istruite, sorreggete. Non chiudetevi in una torre di cristallo dicendo: "Io sono puro e non scendo fra i peccatori" Non dite: "Io sono ricco e felice, e non voglio udire le miserie altrui". Badate che più rapido di fumo dissipato da gran vento può dileguarsi la vostra ricchezza, la vostra salute, il vostro benessere famigliare. E ricordate che il cristallo fa da lente, e ciò che mescolandovi fra la folla sarebbe passato inosservato, mettendovi in una torre di cristallo, unici, separati, illuminati da ogni parte, non potete più tenerlo nascosto. Misericordia per compiere un segreto, continuo, santo sacrificio di espiazione e ottenere misericordia. (3, 170)

Przekład polski Ewangelii: Biblia Tysiąclecia, wyd. V, Pallottinum, Poznań 2007 (Mt, Mk, Łk: tłum. o. Walenty Prokulski TJ; J: tłum. ks. Jan Drozd SDS)

Zapis grecki: wyd. Nestle-Aland 28

Przekład polski Poematu Boga-Człowieka napisanego przez Marię Valtortę: Ewa Bromboszcz (I-IV, VI-VII), ks. Michał Kaszowski (V), Vox Domini, Katowice (I: bez roku, II: 2010, III, cz. 1-2: 2000, cz. 3-4: 2002, IV, cz. 1-2: 2003, cz. 3-4: 2004, cz. 5-6: 2005, V: 2000, VI: 1998, VII: 1999)

Zapis włoski: Maria Valtorta, L’Evangelo come mi e' stato rivelato, Edizioni Paoline, Pisa 2001

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz