wtorek, 17 maja 2016

Zły zły

Zło jest dobrem, kiedy patrzymy na samą prawdę bycia istotą.1 To jest płaszczyzna duchowa albo bytowa (metafizyczna). Jednak o rzeczach, czy osobach nie mówimy raczej na płaszczyźnie istotowej albo duchowej, ale na celowej (moralnej). To na płaszczyźnie celowości pojawia się jawna różnica między dobrem a złem. I mamy tu zasadnicze dobro i zasadnicze zło. Mówimy o kimś „dobry człowiek” albo „zły człowiek”, patrząc na celowość jego czynów albo na jego ogólne zachowanie się. Nie używalibyśmy takich określeń, gdybyśmy patrzyli na tego dobrego lub złego człowieka od strony istotowej. Bo w ogóle od tej strony, nie ma o czym mówić, nie ma potrzeby używać języka. Również mówimy o jakiejś rzeczy: „dobra” lub „zła” w zależności od tego, czy nadaje się do zadania, któremu ma służyć, czy też się nie nadaje. I znowuż, gdybyśmy patrzyli od strony istotowej na tę rzecz dobrą, czy złą, nie moglibyśmy o niej powiedzieć „zła”. Każda rzecz, nawet najbardziej zepsuta, okazuje się przydatna albo dobra. Ale nie poruszamy się na tej płaszczyźnie – język nie porusza się na tej płaszczyźnie. Nie mówimy o rzeczach tylko na podstawie tego, jakie są one w istocie, ale mówimy też o nich w oparciu o to, jak spełniają się w swoim celu. Zatem na płaszczyźnie znaczeniowej, czy celowej (moralnej) nie może być mowy o tym, aby nazywać szatana dobrym albo żeby miał on jakąkolwiek odrobinę dobra. Tutaj mamy do czynienia z zasadą niesprzeczności. Dobro jest dobrem, a zło złem. Szatana rozpoznajemy więc jako samo zło.

1  Św. Augustyn: „Wszystko jest dobre przez to samo, że jest” (O wolnej woli 3, 7, 21). 

Stworzenie
(Creation; obraz Akiane Kramarik,
zamieszczono za zgodą akiane.com)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz