środa, 13 lipca 2016

Nasz Syn

   „Oto nasz Syn” – mówi Maryja do Józefa przed wyruszeniem do Jerozolimy na sprawdzian pełnoletności Jezusa (Poemat Boga-Człowieka I, 66). Tam przekona się dogłębnie, że Jej dziecko należy przede wszystkim do Boga (Łk 2,49). Ona już wie, że Jej dziecko jest Najmilszym Synem Boga, ale zgodnie z ludzkim obyczajem mówi jeszcze „oto nasz Syn” i przedstawia Go Józefowi, przybranemu ojcu, aby ten Go pobłogosławił. Józef mówi „Jezus będzie zawsze Twój, Maryjo” (PBC I, 66). Tkwi jeszcze w ludzkim obyczaju – postępuje i myśli jak człowiek. Jak bardzo się myli. On też później zobaczy, że Jezus należy przede wszystkim do Boga.
   Maryja pozna nieraz w swoim życiu, że nie zawsze Jezus będzie należał do niej. Przekona się o tym, gdy opuści On dom rodzinny, aby prowadzić życie wędrownego nauczyciela. Usłyszy to pośród tłumu, gdy Jezus powie, że Jego matką i braćmi są ci, którzy słuchają słowa Bożego i je wypełniają (Łk 8,21). Doświadczy tego najdotkliwiej, gdy ujrzy swego Syna przybitego do krzyża i później, gdy On leżał będzie w grobie, a ona opuszczona, za towarzysza będzie miała tylko łzy. I później jeszcze doświadczy tego, gdy Syn wzniesie się do nieba, a Jej zostanie ziemski przydział i sen jako zadatek niebiańskiej rozkoszy. Bo Jezus – Ten, który z nieba zstąpił – należy przede wszystkim do nieba i do Ojca niebiańskiego. Ona to wie – Ta, która w niebie razem z Jezusem króluje; ale jako ludzka Matka musiała się o tym wszystkim przekonać, tak aby przejść własną drogę krzyżową.

1 komentarz:

  1. Słowa Józefa „Jezus będzie zawsze Twój, Maryjo” spełniają się jako zapowiedź chwały niebiańskiej. Więc nie mylił się tak bardzo Sprawiedliwy, jeśli popatrzymy szerzej na życie Maryi.

    OdpowiedzUsuń